Przed świętami miałam tworzyć szydełkowe różności: aniołki, gwizdki, misie i wile innych. Dostałam jednak sygnał o zapotrzebowaniu na biżuterię, a że klient nasz pan, to nie było wyjścia :) Robiłam więc biżuterię i sprawiało mi to nie mniej przyjemności niż szydełkowanie, zwłaszcza, że jednego wieczoru pomagała mi moja przyjaciółka, moja J. :)
Z szydełkowych planów zrealizowałam tylko misie. Misie są trzy i niebawem się zaprezentują.
Przedświątecznej biżuterii jest dużo, więc podzielę zdjęcia na trzy posty.







Projekty J.